warsztaty gitarowe woodstockFinał Przystanku Woodstock 2007, godzina 4:30, już świta. Pod wodzą Zbyszka Hołdysa na woodstockową scenę wkracza zespół Akademii Sztuk Przepięknych, 20 gitarzystów, 3 solistów i chórek, aby dać koncert, który powinien ożywić z lekka już senną, woodstockową publikę.

Już po pierwszej zwrotce wielotysięczny chór publiczności śpiewa wraz z zespołem refren „Kocham You”. Ale prawdziwy, nieoczekiwany finał ma dopiero nastąpić. Po zakończeniu utworu na scenę wkracza Jurek Owsiak, zespół jeszcze raz zaczyna grać, a Jurek śpiewa wraz ze wszystkimi! Publiczność wpada w entuzjazm.

Przygotowania do tego wydarzenia zaczęły się dużo wcześniej. Już w czwartek rano Zbyszek Hołdys przedstawił zgromadzonym kandydatom do zespołu ASP utwór „Kocham You” i wybrał najzdolniejszych gitarzystów oraz wokalistów. Dwudziestka gitarzystów (w tym, niestety, tylko jedna dziewczyna) otrzymało na czas prób i późniejszego koncertu 20 gitar T. Burton oraz pomoc techniczną świadczoną przez specjalistów z firmy KISIELEWSKI. Gitarzyści ćwiczyli 3 dni. Rozstali się na ten czas z woodstock’owym luzem, poddali się wymaganiom Zbyszka co do perfekcyjnej punktualności i całkowitej abstynencji.

Projekt ASP pokazał, że aby coś w życiu osiągnąć, żeby stanąć na swojej „wielkiej scenie” nie potrzeba alkoholu, narkotyków, udawania ani kłamstw, trzeba zapału i ciężkiej pracy, trzeba chcieć i działać.

T. Burton’y, które gościły na wielkiej scenie będą wystawione, co staje się już tradycją, na specjalnych aukcjach WOŚP. Oczywiście każdy opatrzony autografem swojego użytkownika z zespołu ASP, autografem Hołdysa, Owsiaka, a także Jacka Sprucha, mistrza fingerstyle prowadzącego na tych samych T. Burton’ach Frikolekcje w naszym namiocie.

Share